Pytki; sufity - coraz piękniej (I 2009)
STYCZEŃ
Po świątecznej przerwie znów ruszyły prace wewnątrz budynku klasztornego. Zakończono posadzki na piętrze i zaczęto już wylewać na parterze. Ponadto przyjechali fachowcy z Krasnojarska, by wykładać płytki kafelkowe w łazienkach, pralni, zmywalni i niektórych pracowniach. Rozpoczęli dość sprawnie. Cieszymy się, gdyż są dobrze zorganizowani, dokładni i solidni. Poprosili również, by mogli uczestniczyć w naszych niedzielnych Mszach Świętych. Są wyznania protestanckiego, ale chętnie przychodzą do naszej kapliczki. Cieszymy się widząc, że są pobożni i rozmodleni. Wcześniej pracowali już u Ojców Klaretynów w Bracku i mieli dość bliski kontakt z katolikami.
Tymczasem nasi stali pracownicy ocieplają i izolują rury kanalizacyjne. Ma to również wyciszyć szum wody przepływającej w rurach. Podłączają też ciepłą i zimną wodę.
Powstają także konstrukcje podwieszanych sufitów. Wiele prac musi teraz iść równocześnie. Jedne siłą rzeczy pociągają za sobą inne.
Kolejną bardzo ważną inwestycją i niezmiernie drogą będą drzwi. Właściciel pracowni stolarskiej, która wykonywała drzwi w domu, w którym obecnie mieszkamy, pobrał już rozmiary drzwi na poddaszu.


